fot. Emirates Team New Zealand (3)-min

Team z Nowej Zelandii walczy o start w America's Cup

Na Antypodach zima, ale atmosfera wokół obrońców America's Cup gorąca!

Załoga pływająca ostro trenuje na pełnowymiarowym AC75 "Te Aihe” (Delfin). Jacht pokonuje setki mil fruwając nad zatoką Hauraki. Wszyscy chcą nadrobić stracony czas po powrocie „Te Aihe” z niefortunnej podróży do Europy. Jacht przetransportowano na drugi koniec świata z myślą o regatach we Włoszech i Anglii. Jednak z powodu pandemii zawody odwołano i jednostka wróciła do Nowej Zelandii dopiero po czterech miesiącach. Teraz w pośpiechu wdrażane są wszystkie udoskonalenia przetestowane na treningowej mniejszej łodzi "Te Kahu”.
Żeglarze ciężko pracują na wodzie i starają się nie myśleć o tym, z czym muszą zmagać się menedżerowie zespołu Emirates Team New Zealand. W „biurze” obrońców America's Cup sporo zamieszania. Najpierw afera szpiegowska wskutek, której wyciekły poufne dokumenty Nowozelandczyków, potem spór z wydawcą poczytnego New Zealand Herald o ujawnianie szczegółów tej sprawy, a na koniec jeszcze problemy z rządowymi dotacjami.
Rząd Nowej Zelandii przeznaczył bowiem na dofinansowanie zespołu ETNZ 40 milionów dolarów (!!!). Do tej pory przelał na konto obrońców Pucharu Ameryki 29 mln i na razie przerwał publiczne wsparcie. 
Nowozelandczycy nie tracą jednak nadziei. Wierzą w wielki talent żeglarski Peter Burling i spółki oraz ogromny potencjał zespołu projektowego pracującego nad drugą łodzią klasy AC 75, która ma być wielkim atutem Kiwi.

77 Racing Club Gdańsk

Stara Twierdza 2-4

80-551 Gdańsk

Piotr Tarnacki

piotr@77racing.pl

(+48) 509409309

Media

media@77racing.pl

(+48) 734422161